
Co znajdziesz w tym artykule?
Wprowadzenie do problemu / definicja
Passkeys są promowane jako bezpieczniejsza alternatywa dla haseł, ponieważ opierają się na kryptografii klucza publicznego i prywatnego oraz lokalnej weryfikacji użytkownika, takiej jak PIN, biometria lub rozpoznawanie twarzy. Dzięki temu znacząco ograniczają ryzyko phishingu, przejęcia haseł i ponownego wykorzystania poświadczeń po wycieku.
Najnowsze badania pokazują jednak, że odporność passkeys nie zależy wyłącznie od samego standardu WebAuthn czy FIDO2. W praktyce równie ważne są mechanizmy synchronizacji między urządzeniami, sposób potwierdzania zaufania do sprzętu oraz procesy odzyskiwania dostępu do konta.
W skrócie
Badacze opisali trzy warianty ataków nazwanych Pass-ta-key, Silver Pass-ta-key oraz Golden Pass-ta-key. Wszystkie dotyczą zsynchronizowanych passkeys przechowywanych w Google Password Manager na systemie Windows przy użyciu przeglądarki Chrome.
- Pass-ta-key pozwala malware podszyć się pod zaufane urządzenie użytkownika.
- Silver Pass-ta-key umożliwia podstawienie kontrolowanego przez atakującego klucza weryfikacji.
- Golden Pass-ta-key prowadzi do pozyskania sekretu nadrzędnego chroniącego zsynchronizowane passkeys.
Kluczowe jest to, że scenariusze te nie łamią kryptografii passkeys. Wymagają natomiast wcześniejszej kompromitacji komputera ofiary i uruchomienia na nim złośliwego kodu.
Kontekst / historia
Passkeys zyskały popularność jako odpowiedź na ograniczenia tradycyjnych haseł i klasycznego MFA. W standardowym modelu serwis przechowuje jedynie klucz publiczny, a klucz prywatny pozostaje po stronie użytkownika lub jego menedżera poświadczeń. To znacząco utrudnia zdalne przejęcie danych logowania.
Wraz z rozwojem synchronizacji passkeys między urządzeniami wzrosła jednak wygoda użytkowania, ale także powierzchnia ataku. Do modelu bezpieczeństwa doszły nowe elementy: usługi chmurowe, onboarding nowych urządzeń, odzyskiwanie dostępu oraz logika potwierdzania, że dane urządzenie faktycznie należy do zaufanego użytkownika.
To właśnie na tej warstwie skupili się badacze. Zamiast atakować sam standard kryptograficzny, przeanalizowali architekturę zaufania wokół synchronizowanych passkeys i wskazali, że przejęcie endpointu może otworzyć drogę do znacznie poważniejszych nadużyć.
Analiza techniczna
Pierwszy wariant, Pass-ta-key, polega na wykorzystaniu przez malware statusu zaufanego urządzenia. Złośliwy kod używa klucza tożsamości urządzenia chronionego przez TPM i wysyła żądanie do chmurowego komponentu uwierzytelniającego. W rezultacie infrastruktura może potraktować takie żądanie jako legalne i zwrócić poprawną odpowiedź uwierzytelniającą.
Ten scenariusz ma jednak ograniczenie. Jeżeli serwis poprawnie wymaga i waliduje user verification, czyli faktyczne lokalne potwierdzenie przez użytkownika, atak powinien zostać zatrzymany. Ryzyko rośnie wtedy, gdy backend błędnie interpretuje lub ignoruje flagi związane z weryfikacją użytkownika.
Drugi wariant, Silver Pass-ta-key, idzie krok dalej. Celem nie jest już jednorazowe uzyskanie odpowiedzi uwierzytelniającej, ale zarejestrowanie własnego materiału kryptograficznego atakującego. Malware może doprowadzić do ponownej rejestracji urządzenia i, jeśli system nie sprawdza odpowiednio pochodzenia nowego klucza, podstawić własny klucz weryfikacji.
W praktyce daje to napastnikowi większą trwałość dostępu. Po skutecznej rejestracji kontrolowanego klucza przyszłe żądania mogą wyglądać jak prawidłowo zatwierdzone przez użytkownika, nawet tam, gdzie usługa formalnie wymaga user verification.
Najpoważniejszy scenariusz, Golden Pass-ta-key, dotyczy sekretu głównego używanego do ochrony wszystkich passkeys synchronizowanych w ramach konta. Badacze wskazali, że podczas rejestracji urządzenia lub odzyskiwania dostępu taki sekret może być tymczasowo obecny w pamięci procesu Chrome. Malware, które zyska odpowiedni dostęp i trafi na właściwy moment operacji, może próbować go pozyskać.
Po przejęciu tego sekretu atakujący może odszyfrować zsynchronizowane rekordy passkeys i odzyskać odpowiadające im klucze prywatne. To oznacza możliwość przeniesienia ich na inne urządzenie i podszywania się pod ofiarę bez konieczności dalszej interakcji z pierwotnym komputerem.
Konsekwencje / ryzyko
Najważniejszy wniosek jest prosty: passkeys skutecznie ograniczają phishing i klasyczne przejmowanie poświadczeń na odległość, ale nie rozwiązują problemu bezpieczeństwa już skompromitowanej stacji roboczej. Jeśli malware działa lokalnie z uprawnieniami użytkownika, może podważyć zaufanie do całego procesu logowania.
Dla użytkowników indywidualnych oznacza to ryzyko przejęcia kont bez wyłudzania hasła lub kodu MFA. Dla organizacji zagrożenie jest jeszcze większe, ponieważ dotyczy także dostępu do usług firmowych, kont uprzywilejowanych oraz długotrwałego utrzymania obecności w środowisku.
Problem ma również wymiar wdrożeniowy. Bezpieczeństwo passkeys zależy nie tylko od dostawcy platformy, ale także od tego, czy aplikacja poprawnie waliduje odpowiedzi WebAuthn i atrybuty związane z user verification.
Rekomendacje
Organizacje powinny traktować passkeys jako bardzo silny mechanizm odporności na phishing, ale nie jako substytut ochrony endpointów. Ochrona stacji roboczych pozostaje kluczowa dla bezpieczeństwa całego modelu uwierzytelniania.
- Wdrażaj EDR lub XDR oraz monitorowanie aktywności procesów przeglądarki.
- Chroń pamięć procesu i wykrywaj próby pozyskiwania materiału kryptograficznego.
- Testuj implementacje WebAuthn pod kątem poprawnej walidacji user verification.
- Przeglądaj scenariusze ponownej rejestracji urządzeń i odzyskiwania dostępu.
- Dla kont administracyjnych rozważ sprzętowe, niesynchronizowane klucze bezpieczeństwa lub passkeys typu device-bound.
Dostawcy platform uwierzytelniania powinni dodatkowo ograniczać ekspozycję sekretów kryptograficznych w pamięci procesu, wzmacniać onboarding nowych urządzeń i zapewniać skuteczne mechanizmy rotacji oraz unieważniania sekretów nadrzędnych.
Podsumowanie
Ataki Pass-ta-key przypominają, że bezpieczeństwo nowoczesnego uwierzytelniania nie kończy się na sile kryptografii. Nawet jeśli passkeys pozostają znacznie lepsze od haseł pod względem odporności na phishing, ich realna skuteczność zależy od całego łańcucha zaufania: urządzenia, procesu synchronizacji, rejestracji nowego sprzętu i implementacji po stronie serwisu.
Dla branży cybersecurity to ważny sygnał ostrzegawczy. Passkeys są wartościową technologią, ale przy kompromitacji endpointu nadal konieczne są twarde zabezpieczenia stacji roboczych, rygorystyczna walidacja WebAuthn i ostrożne podejście do synchronizacji poświadczeń w chmurze.
Źródła
- https://www.bleepingcomputer.com/news/security/new-pass-ta-key-attacks-let-malware-hijack-google-synced-passkeys/
- https://unit42.paloaltonetworks.com/passwordless-authentication/?_wpnonce=8e1d3eeeba&lg=en&pdf=print
- https://developers.google.com/identity/passkeys?hl=en
- https://safety.google/safety/authentication/passkey/
- https://developer.mozilla.org/en-US/docs/Web/Security/Authentication/Passkeys