Rekordowa liczba oszustw w Wielkiej Brytanii. Cyberprzestępcy skalują ataki na tożsamość i konta - Security Bez Tabu

Rekordowa liczba oszustw w Wielkiej Brytanii. Cyberprzestępcy skalują ataki na tożsamość i konta

Cybersecurity news

Wprowadzenie do problemu / definicja

Wielka Brytania odnotowała rekordową liczbę zgłoszonych przypadków oszustw, co pokazuje rosnącą profesjonalizację działań przestępczych oraz coraz silniejsze powiązanie fraudu z cyberprzestępczością. Problem nie ogranicza się już do pojedynczych prób wyłudzeń, lecz obejmuje szerokie spektrum nadużyć, takich jak kradzież tożsamości, przejęcia kont, nadużycia związane z rachunkami bankowymi oraz wykorzystanie danych pozyskanych z wcześniejszych incydentów bezpieczeństwa.

Z perspektywy bezpieczeństwa cyfrowego fraud staje się dziś końcowym etapem większego łańcucha ataku. Wyciek danych, phishing, malware kradnący poświadczenia czy socjotechnika coraz częściej prowadzą do realnych strat finansowych i długotrwałych problemów dla ofiar.

W skrócie

W 2025 roku do brytyjskiej National Fraud Database zgłoszono ponad 444 tys. przypadków fraudowych, co było najwyższym wynikiem w historii i oznaczało wzrost o 6% rok do roku. Najczęściej wykrywaną kategorią pozostały oszustwa tożsamościowe, ale szczególną uwagę zwrócił także wzrost przejęć kont oraz nadużyć związanych z wykorzystywaniem usług i rachunków finansowych.

  • ponad 444 tys. zgłoszonych przypadków fraudu w 2025 roku,
  • wzrost o 6% rok do roku,
  • dominacja oszustw tożsamościowych,
  • rosnące znaczenie przejęć kont i nadużyć operacyjnych,
  • coraz większa rola automatyzacji, AI i danych z wycieków.

Kontekst / historia

Brytyjski model przeciwdziałania nadużyciom od lat opiera się na wymianie informacji pomiędzy instytucjami finansowymi, firmami telekomunikacyjnymi, ubezpieczycielami i innymi podmiotami. Kluczową rolę odgrywa tu National Fraud Database prowadzona przez Cifas, która agreguje zgłoszenia i pomaga identyfikować trendy w aktywności przestępczej.

Skala zjawiska rosła systematycznie już wcześniej. Rok 2024 również zakończył się rekordem, przekraczającym 421 tys. spraw, a najnowsze dane potwierdzają dalsze przyspieszenie tego trendu. Tło problemu ma zarówno wymiar technologiczny, jak i społeczny. Rozwój usług cyfrowych, zdalnego onboardingu i dostępu online do produktów finansowych zwiększył wygodę klientów, ale jednocześnie poszerzył powierzchnię ataku dla cyberprzestępców.

Znaczenie ma również rosnąca dostępność narzędzi wspierających automatyzację działań przestępczych. Atakujący mogą szybciej testować przejęte dane logowania, tworzyć bardziej wiarygodne kampanie phishingowe i skuteczniej omijać tradycyjne mechanizmy detekcyjne.

Analiza techniczna

Rekordowa liczba spraw fraudowych nie wynika z jednego typu incydentu, lecz z nakładania się kilku równoległych mechanizmów ataku. Najważniejszym pozostaje kradzież tożsamości. Przestępcy pozyskują dane osobowe z wycieków, kampanii phishingowych, zainfekowanych urządzeń lub obrotu danymi w cyberprzestępczym ekosystemie, a następnie wykorzystują je do otwierania nowych produktów finansowych, składania wniosków kredytowych lub obchodzenia procesów weryfikacyjnych.

Drugim istotnym wektorem są przejęcia kont. W tym scenariuszu atakujący nie buduje fałszywej tożsamości od podstaw, lecz wykorzystuje legalnie istniejącą relację klienta z bankiem, operatorem lub dostawcą usługi. Technicznie może to obejmować credential stuffing, reset hasła po przejęciu skrzynki e-mail, wykorzystanie słabego MFA, SIM swapping czy manipulację personelem contact center.

Kolejny trend to tzw. misuse of facility, czyli wykorzystywanie legalnie otwartych rachunków, produktów i usług do działalności przestępczej. W praktyce chodzi m.in. o transfer środków pochodzących z oszustw, wykorzystanie rachunków jako elementów infrastruktury money mule lub używanie produktów finansowych niezgodnie z ich przeznaczeniem. To szczególnie trudny typ nadużycia, ponieważ początkowo może przypominać zwykłą aktywność prawidłowego użytkownika.

Na poziomie operacyjnym przestępcy zwiększają skuteczność przez łączenie wielu technik jednocześnie. Wykorzystują rozpoznanie w mediach społecznościowych, podszywanie się pod instytucje, lokalnie wyglądające numery telefonów, wiarygodne komunikaty generowane z pomocą narzędzi AI oraz dynamiczne dostosowywanie metod do reakcji systemów obronnych. W efekcie granica między tradycyjnym fraudem a cyberatakiem staje się coraz mniej wyraźna.

Konsekwencje / ryzyko

Dla organizacji rekordowy poziom fraudu oznacza wyższe koszty operacyjne, większą presję regulacyjną i konieczność ciągłego udoskonalania mechanizmów wykrywania nadużyć. Rosną także problemy związane z fałszywymi alarmami, które obciążają zespoły operacyjne i mogą pogarszać doświadczenie legalnych klientów.

Dla użytkowników końcowych ryzyko obejmuje utratę środków, przejęcie tożsamości, blokadę dostępu do usług, szkody w historii kredytowej oraz długi proces odzyskiwania kontroli nad kontami. Szczególnie groźne są sytuacje, w których pojedynczy wyciek danych staje się punktem wyjścia do kolejnych nadużyć, takich jak przejęcie poczty elektronicznej, reset haseł czy zakładanie nowych produktów finansowych.

Z perspektywy cyberbezpieczeństwa istotne jest też to, że fraud często nie stanowi początku incydentu, lecz jego finalny etap. Oznacza to, że realna kompromitacja środowiska lub danych mogła nastąpić znacznie wcześniej, zanim organizacja zauważy pierwszą próbę oszustwa.

Rekomendacje

Organizacje powinny traktować cyberbezpieczeństwo i przeciwdziałanie fraudom jako jeden wspólny obszar ryzyka. W praktyce oznacza to integrację danych z systemów IAM, telemetryki bezpieczeństwa, analizy transakcyjnej i platform antyfraudowych.

  • wdrożenie odpornego MFA i ograniczenie zależności od metod opartych wyłącznie na SMS,
  • wzmocnienie procesów resetu hasła i odzyskiwania konta,
  • monitorowanie oznak przejęcia kont, takich jak zmiany urządzenia, geolokalizacji, numeru telefonu i wzorców logowania,
  • stosowanie analizy behawioralnej oraz oceny ryzyka w czasie rzeczywistym,
  • korelację danych o wyciekach poświadczeń z polityką resetu haseł i blokowania reuse credentials,
  • zabezpieczenie contact center przed socjotechniką,
  • segmentację i monitoring rachunków podatnych na wykorzystanie w schematach money mule,
  • regularne ćwiczenia red team oraz testy scenariuszy fraudowych.

Użytkownicy końcowi powinni stosować unikalne hasła, menedżery haseł, wieloskładnikowe uwierzytelnianie oraz zachować ostrożność wobec wiadomości i połączeń podszywających się pod instytucje. Kluczowe znaczenie ma także szybka reakcja na alerty dotyczące logowania, zmian danych kontaktowych lub otwierania nowych produktów finansowych.

Podsumowanie

Rekordowa liczba przypadków oszustw w Wielkiej Brytanii potwierdza, że fraud coraz częściej jest bezpośrednio napędzany przez cyberprzestępczość. Przestępcy skutecznie industrializują swoje działania, łącząc skradzione dane, automatyzację, socjotechnikę i coraz bardziej zaawansowane techniki przejmowania kont oraz tożsamości.

Dla organizacji oznacza to konieczność ściślejszej współpracy zespołów bezpieczeństwa i antyfraudu, a dla użytkowników potrzebę lepszej ochrony tożsamości cyfrowej. W najbliższych latach skuteczność obrony będzie zależeć nie tylko od narzędzi detekcyjnych, ale również od zdolności szybkiego łączenia sygnałów z różnych etapów ataku.

Źródła