
Wprowadzenie do problemu / definicja
Ataki DDoS pozostają jednym z najpowszechniej stosowanych sposobów zakłócania dostępności usług internetowych. Ich celem jest przeciążenie infrastruktury sieciowej, aplikacyjnej lub usług towarzyszących takim wolumenem ruchu, którego system docelowy nie jest w stanie obsłużyć. Dane za II kwartał 2026 roku pokazują wyraźną eskalację w segmencie ataków hipervolumetrycznych, w tym incydentów przekraczających próg 1 Tb/s.
To istotny sygnał dla operatorów usług online, ponieważ wzrost skali ataków oznacza, że tradycyjne zabezpieczenia brzegowe coraz częściej mogą okazać się niewystarczające bez wsparcia automatycznej mitigacji i zewnętrznej absorpcji ruchu.
W skrócie
W II kwartale 2026 roku liczba ataków DDoS warstwy sieciowej przekraczających 1 Tb/s wzrosła ponad pięciokrotnie względem poprzedniego kwartału. Odnotowano ponad 800 takich incydentów, podczas gdy w I kwartale było ich 130.
- gwałtownie wzrosła liczba ataków powyżej 1 Tb/s,
- zwiększyła się też aktywność w przedziałach 500 Gb/s–1 Tb/s oraz 100–500 Gb/s,
- większość kampanii nadal była krótka, ale bardzo intensywna,
- na znaczeniu zyskały techniki DNS flood oraz reflection/amplification,
- organizacje muszą zakładać, że ataki mogą przekroczyć lokalną pojemność ich infrastruktury.
Kontekst / historia
Rosnąca skala ataków DDoS nie jest nowym zjawiskiem, jednak w 2026 roku szczególnie wyraźnie zaznaczył się trend przesuwania części kampanii w stronę ekstremalnych wolumenów ruchu. W pierwszej połowie roku obserwowano bardzo dużą liczbę incydentów obejmujących zarówno warstwę sieciową, jak i HTTP DDoS, co wskazuje na dalszy rozwój zaplecza botnetowego oraz łatwiejszy dostęp do usług typu DDoS-for-hire.
Na krajobraz zagrożeń wpłynęły również działania organów ścigania wymierzone w infrastrukturę booterów i stresserów. Po okresie wzmożonej aktywności w kwietniu zaobserwowano częściowe wyhamowanie niektórych kampanii, co może sugerować, że operacje międzynarodowe miały zauważalny, choć zapewne tymczasowy, efekt ograniczający.
Analiza techniczna
Najbardziej wyraźna zmiana dotyczy ataków L3/L4. Incydenty przekraczające 1 Tb/s wzrosły kwartalnie o 519%, osiągając poziom ponad 800 przypadków. Jednocześnie zwiększyła się liczba ataków w przedziałach 500 Gb/s–1 Tb/s oraz 100–500 Gb/s, co pokazuje, że nie chodzi wyłącznie o pojedyncze rekordowe zdarzenia, ale o szersze przesunięcie całego spektrum zagrożeń ku wyższym wolumenom.
Z technicznego punktu widzenia istotne znaczenie mają techniki związane z DNS oraz mechanizmami odbicia i amplifikacji. Wzrost udziału DNS flood i CLDAP flood sugeruje, że operatorzy botnetów coraz skuteczniej wykorzystują protokoły umożliwiające zwielokrotnienie siły uderzenia przy relatywnie ograniczonych zasobach własnych. To z kolei obniża próg wejścia dla dużych kampanii i zwiększa presję na operatorów infrastruktury publicznej.
Ważnym elementem obecnego krajobrazu zagrożeń pozostaje też krótki czas trwania większości ataków. Taka charakterystyka nie zmniejsza ryzyka, lecz utrudnia obronę. Krótkie, bardzo intensywne kampanie są trudne do opanowania ręcznie i wymagają automatycznej detekcji, szybkiego scrubingu ruchu oraz odpowiedniej pojemności sieciowej. Nawet atak trwający mniej niż 10 minut może doprowadzić do przerwy w dostępności usług, przeciążenia urządzeń brzegowych i utraty bieżącej widoczności operacyjnej.
Dodatkowym punktem odniesienia dla skali współczesnego zagrożenia pozostają duże botnety, w tym kampanie przypisywane Aisuru/Kimwolf. Pokazują one, że granica techniczna dla nowoczesnych ataków DDoS stale się przesuwa, a ochrona oparta wyłącznie na lokalnych zasobach centrum danych staje się coraz mniej skuteczna.
Konsekwencje / ryzyko
Wzrost liczby ataków powyżej 1 Tb/s oznacza realne zagrożenie dla dostawców usług internetowych, operatorów SaaS, platform medialnych, sektora publicznego i organizacji o dużej ekspozycji sieciowej. Skutki nie ograniczają się wyłącznie do pełnej niedostępności usług.
- częściowa degradacja wydajności i wzrost opóźnień,
- problemy z obsługą DNS i usług UDP,
- przeciążenie urządzeń bezpieczeństwa i systemów brzegowych,
- fałszywe alarmy oraz utrudniona analiza zdarzeń w SOC i NOC,
- wzrost kosztów operacyjnych związanych z reakcją i przełączaniem ruchu.
Szczególnie problematyczne są ataki krótkie i cykliczne, pojawiające się w wielu falach. Taki model działania utrudnia diagnozę, dezorganizuje pracę zespołów operacyjnych i może służyć zarówno zakłóceniu usług, jak i odwróceniu uwagi od innych działań prowadzonych przez napastników. Dodatkowo organizacje z sektorów rządowych i medialnych muszą uwzględniać ryzyko kampanii motywowanych politycznie lub aktywistycznie.
Rekomendacje
Organizacje powinny przyjąć założenie, że współczesny atak DDoS może przekroczyć możliwości lokalnych łączy i urządzeń perymetrycznych. Dlatego podstawą skutecznej ochrony powinno być podejście wielowarstwowe, łączące zabezpieczenia on-premises z usługami upstream lub chmurowymi zdolnymi do absorpcji ruchu hipervolumetrycznego.
- wdrożenie automatycznych profili mitigacji dla L3/L4 i HTTP DDoS,
- zapewnienie redundancji DNS oraz ochrony autorytatywnych serwerów nazw,
- stosowanie filtrowania i rate limitingu dla usług UDP narażonych na amplifikację,
- regularne testy odporności infrastruktury brzegowej,
- przygotowanie playbooków reagowania dla SOC, NOC i administratorów sieci,
- rozwijanie telemetrii pozwalającej szybko odróżnić awarię od ataku,
- współpraca z ISP i dostawcami scrubbing center,
- ograniczanie ekspozycji zbędnych usług i nieużywanych protokołów.
Szczególną uwagę warto poświęcić usługom DNS, UDP oraz elementom infrastruktury o ograniczonej elastyczności. W przypadku organizacji krytycznych uzasadnione jest również przygotowanie procedur kryzysowych dla kampanii wielowektorowych, które łączą atak sieciowy z próbą wywołania chaosu operacyjnego.
Podsumowanie
II kwartał 2026 roku potwierdził wyraźną eskalację zagrożenia DDoS w obszarze ataków hipervolumetrycznych. Ponad pięciokrotny wzrost incydentów przekraczających 1 Tb/s pokazuje, że ekstremalna skala przestaje być wyjątkiem i coraz częściej staje się elementem codziennego krajobrazu zagrożeń.
Dla organizacji publikujących usługi w internecie jest to jasny sygnał, że odporność na DDoS powinna być traktowana jako podstawowy komponent cyberbezpieczeństwa. Skuteczna obrona wymaga dziś automatyzacji, dużej pojemności absorpcyjnej oraz ścisłej koordynacji działań operacyjnych.
Źródła
- https://www.bleepingcomputer.com/news/security/ddos-attacks-over-1-tbps-surged-fivefold-in-the-second-quarter/
- https://www.europol.europa.eu/media-press/newsroom/news/europol-supported-global-operation-targets-over-75-000-users-engaged-in-ddos-attacks
- https://www.europol.europa.eu/how-we-work/operations/operation-poweroff
- https://www.cloudflare.com/learning/ddos/glossary/aisuru-kimwolf-botnet/